Kakao bez glutenu

Chyba każdy z nas jest miłośnikiem kakao i czekolady, ale niestety nie każdy z nas może je bezkarnie spożywać i nie mówię tutaj tylko o kwestiach kalorycznych.

Coraz częściej słyszy się o osobach, które są uczulone na gluten i nie mogą go przyjmować nawet w śladowych ilościach. Organizmy chorych bardzo źle reagują na gluten i sprawiają różne nieprzyjemne dolegliwości.

Wydawać by się mogło, że kakao powinno być produktem bez glutenu, niestety większość producentów nie daje takiego zapewnia. O co więc chodzi z tym glutenem w kakao? Cały problem tworzy się na liniach produkcyjnych, gdzie w jednym zakładzie produkowane są różne przetwory – również te z zawartością glutenu. Podobna sprawa ma się z potencjalnie śladowymi ilościami orzeszków, kurzych jaj czy mleka.

Najczęstsza informacja na kakao różnych producentów jest następująca: „Produkt może zawierać śladowe ilości soi, mleka i glutenu.” Jeżeli firmy nie mają możliwości zagwarantować 100% nieskazitelności produktu wolą dodać taką klauzulę i bezpiecznie dalej prowadzić interesy. Duże zakłady często mają wyspecjalizowane stanowiska i nie zmieniają produkcji na swoich taśmociągach jednak profilaktycznie wolą dodać taki zapis.

Osoby, które nie tolerują glutenu pozwalają sobie co jakiś czas na ryzyko przypadkowego glutenu albo profilaktycznie rezygnują z konsumpcji.
Nie tak dawno temu w Polsce nie udawało się znaleźć produktu, którego wytwórca dawałby 100% gwarancję, że jego produkty są bezglutenowe.

Mi udało się niedawno odszukać kakao firmy Kruger, na którym to producent zapewnia nas, iż glutenu tam nie znajdziemy.

Wiecie może coś więcej na temat glutenu i jego zawartości w kakao? W przypadku osób z nietolerancją warto zawsze napisać do producenta i poprosić o gwarancję całkowitego braku glutenu w jego produkcie.

Przez używanie tej witryny wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek i innych podobnych technologii zgodnie z tą Polityką Ciasteczek.
Akceptuj ciasteczka
x